Konferencja Digital HR 2025

Współczesne zespoły coraz częściej przypominają… rodzinę, w której spotykają się różne pokolenia. Na jednej sali konferencyjnej – albo w jednym wirtualnym pokoju – pracują osoby, które pamiętają pierwsze telefony komórkowe, i ci, dla których Internet był od zawsze. Choć różni nas doświadczenie, styl komunikacji, a często i podejście do pracy, to wspólny cel pozostaje ten sam: skuteczna, satysfakcjonująca współpraca.

Jak znaleźć nić porozumienia wśród pokoleń? Co robić, aby różnorodność stała się siłą zespołu, a nie źródłem nieporozumień? O praktyczne wskazówki, inspirujące przykłady i rozwianie popularnych mitów poprosiliśmy Monikę Dymacz – ekspertkę od zarządzania różnorodnością i budowania zespołów, która na co dzień pracuje z grupami wielopokoleniowymi. W rozmowie odkrywamy, jak łączyć różne style pracy, burzyć stereotypy i budować zespół, który nie tylko „współistnieje”, ale naprawdę współpracuje.

Z tego wywiadu dowiesz się m.in.:

  • Jakie są najważniejsze różnice w podejściu do pracy między przedstawicielami różnych pokoleń;

  • Czy stereotypy dotyczące młodszych i starszych pracowników mają odzwierciedlenie w rzeczywistości;

  • Jakie formy integracji i teambuildingu najlepiej sprawdzają się w zróżnicowanych zespołach;

  • W jaki sposób budować mosty porozumienia i wykorzystywać mocne strony różnych generacji;

  • Jakie uniwersalne wartości łączą ludzi bez względu na wiek.

Zapraszamy do lektury inspirującej rozmowy, która pokazuje, że zespół wielopokoleniowy to nie wyzwanie, lecz ogromny potencjał!

1. Jakie są główne różnice w podejściu do pracy między pokoleniami?

Różnice widać choćby w tym, jak definiujemy „zaangażowanie”. Starsze pokolenia często utożsamiają je z lojalnością wobec firmy i gotowością do wyrzeczeń. Młodsze raczej patrzą przez pryzmat równowagi, elastyczności i sensu pracy. Widać też inne podejście do komunikacji — starsi preferują bezpośrednie rozmowy lub maile, młodsi szybkie komunikatory. Różne jest też nastawienie do autorytetu: dla jednych ważne jest formalne stanowisko lidera, dla innych — jego osobowość i styl prowadzenia zespołu.

2. Jakie stereotypy dotyczące poszczególnych generacji są najczęstsze – i czy są prawdziwe?

Najczęstszy stereotyp to, że starsi są „oporni na zmiany”, a młodzi „roszczeniowi”. To uproszczenie. Prawda jest taka, że starsi po prostu potrzebują więcej czasu, by zrozumieć i oswoić nowości, a młodsi potrzebują więcej wyjaśnienia, osobistego sensu dlaczego warto się angażować. W rzeczywistości zarówno jedni, jak i drudzy potrafią być kreatywni, lojalni, ambitni — tylko motywuje ich co innego. Warto patrzeć na ludzi indywidualnie, a nie przez metrykę. Nie wierzę, aby różnice pokoleniowe determinowały możliwość współpracy – to różnice osobowościowe powinny skłaniać nas do większej empatii, elastyczności i chęci zrozumienia różnorodnych perspektyw.

3. Jakie formy teambuildingu przemawiają do różnych grup wiekowych?

Kluczowe jest, żeby forma była elastyczna i dawała możliwość „wejścia” każdemu w swoim tempie. Starsze pokolenia lubią zadania bardziej przewidywalne, praktyczne, pokazujące efekty — np. wspólne tworzenie czegoś. Młodsze pokolenia bardziej ciągną do gier, symulacji, kreatywnych wyzwań i technologii. Dobrze sprawdzają się też formy mieszane, które łączą różne style — np. klasyczne warsztaty z elementami aplikacji czy zadań wirtualnych.

4. Jak można budować mosty między pokoleniami w jednym zespole?

Najlepiej poprzez takie działania, które wymagają współpracy i pozwalają każdemu pokazać swoje mocne strony. Ważne jest też, żeby wyraźnie pokazywać, jak różnorodność jest wartością — że dzięki niej zespół ma szerszą perspektywę i większą odporność na zmiany. Dobrze sprawdzają się warsztaty, w których starsi mogą podzielić się doświadczeniem, a młodsi wprowadzać nowe pomysły. Często już samo wzajemne poznanie się na trochę głębszym poziomie niweluje uprzedzenia.

5. Jakie wartości łączą ludzi niezależnie od wieku?

To, co naprawdę łączy, to poczucie sensu i przynależności. Ludzie, niezależnie od pokolenia, chcą wiedzieć, że ich praca ma znaczenie, że są doceniani i że mogą liczyć na wsparcie zespołu. Warto opierać integrację właśnie na tych uniwersalnych wartościach: zaufaniu, szacunku, wspólnym celu. Kiedy zespół zaczyna widzieć siebie jako całość, różnice wiekowe schodzą na dalszy plan.

Monika Dymacz – Chief Experience Officer, Catalyst Poland Past President, MPI Poland Chapter

Trener biznesu i facylitator. Absolwentka UJ oraz MBA na Oxford Brooks University. Praktyk biznesu, wywodzący się z międzynarodowego środowiska korporacyjnego. Na co dzień zarządza firmą, reprezentuje ją na zewnątrz, prowadzi grupy w projektach typu team building, szkoleniach z budowania zespołów.

Autorka gier biznesowych oraz narzędzi rozwojowych w duchu edutainment. Wykorzystuje elementy gier wspierając realizację celów HR i marketingowych organizacji. Opiera się głównie na tych metodach, rozwijając i aplikując je do projektów z pogranicza eventów, team-buildingu i szkoleń.

Nagrodzona tytułem jednej z najbardziej wpływowych osób w branży eventowej w konkursie MP Power Awards, a realizowane przez nią produkty teambuildingowe zostały kilkukrotnie już wyróżnione na rynku nagrodą MP Power w kategorii Angażowanie Uczestników.