Równolegle dekonstruujemy mit zaufania w organizacji, opierając je na neurobiologii oraz trzech mierzalnych filarach: kompetencjach, życzliwości i integralności. Przyglądamy się alarmującym wskaźnikom dobrostanu psychicznego, w świetle których prezenteizm generuje w firmach aż 4,5-krotnie większe straty wydajności niż klasyczna absencja chorobowa, a aż 77% pracowników przyznaje się do wykonywania obowiązków mimo złego samopoczucia. W wymiarze finansowym analizujemy rosnącą lukę oszczędnościową – aż 14% Polaków nie posiada żadnej poduszki finansowej, podczas gdy narzędzia wspierające budowanie kapitału udostępnia zaledwie 1% rodzimych pracodawców. Globalne dane z 41 krajów rzucają nowe światło na rewolucję technologiczną: generatywna AI nie tyle redukuje etaty, ile zmienia strukturę personelu, zwiększając zapotrzebowanie na seniorów o 6,7% przy spadku udziału juniorów o 2,5%.
Analizy firmy Gartner przestrzegają jednak przed pochopnymi cięciami, prognozując, że do 2029 roku aż 30% pracowników zastąpionych przez algorytmy trzeba będzie zatrudnić ponownie, zazwyczaj po znacznie wyższych kosztach. W obliczu dynamicznej transformacji cyfrowej rola menedżerów ewoluuje w stronę strategicznego coachingu, co potwierdzają sukcesy rynkowe – organizacje łączące technologię z reorganizacją pracy osiągają o 73% wyższy wzrost przychodów. Zagłębiamy się także w zjawisko renesansu roli szefa sztabu, obecnego już u 65% prezesów spółek Fortune 500, który staje się niezbędnym filtrem w przeciążonych procesach decyzyjnych.
Całość dopełniają praktyczne wskazówki dotyczące wdrażania intencji implementacyjnych, opartych na schemacie „jeśli-to”, które w przeciwieństwie do tradycyjnych postanowień potrafią niemal podwoić skuteczność realizacji celów biznesowych. Z tych wszystkich materiałów płynie ciekawy wniosek, w dobie algorytmów największą przewagę konkurencyjną buduje się poprzez dojrzałą kulturę organizacyjną, psychologiczne bezpieczeństwo oraz rzetelne zarządzanie granicami.
Jeśli szukasz ciekawych wydarzeń HR, zajrzyj do naszych zestawień:
Wypromuj wydarzenie HR na HRlityczny
Umieszczenie wydarzenia HR w naszej bazie agregującej ciekawe szkolenia, konferencje czy webinary z obszaru Human Resources to dopiero początek tego co możemy zaoferować organizatorom tego typu eventów. Jeśli organizujesz taki event i chcesz go dodatkowo wypromować to napisz do nas.
Jakie tematy są poruszane w tym wydaniu?
W tym wydaniu znajdziecie materiały poruszające tematy takie jak:
Menedżerowie też mają prawo do granic
Sylwia Kłyczek pokazuje, że zmęczenie zespołem nie dyskwalifikuje lidera, lecz sygnalizuje wielokrotne przekroczenie jego granic. Podpowiada, jak odróżnić zdrową empatię od wchodzenia w rolę ratownika i jak budować autorytet poprzez jasne rozmowy korygujące zamiast wyręczania pracowników.
Trzy filary, na których buduje się zaufanie
Dominik Juszczyk przedstawia praktyczny model zaufania oparty na kompetencji, życzliwości i integralności, przywołując m.in. definicje Brené Brown i Rachel Botsman. Pokazuje, jak świadomie wykorzystywać te trzy filary w relacjach zawodowych i budowaniu wiarygodności w zespole.
Polskie firmy nie radzą sobie z dobrostanem finansowym pracowników
Raport ujawnia, że aż 14% Polaków nie ma żadnych oszczędności, a mimo to tylko 23% firm uznaje financial wellness za ważny obszar, a zaledwie 11% ma plany jego rozwoju na lata 2026-2028. Największą barierą pozostaje brak mierzalności działań (59% firm nie analizuje ich efektywności) oraz obawa, że programy zostaną odebrane jako zamiennik podwyżek (79% firm).
AI nie redukuje zatrudnienia, ale zmienia jego strukturę wiekową
Analiza 1,25 miliarda ogłoszeń o pracę z 41 krajów pokazuje, że w firmach wdrażających generatywną AI udział juniorów spadł o 1,9 punktu procentowego, podczas gdy zatrudnienie seniorów wzrosło o 6,7%. Zjawisko ograniczonej rekrutacji początkujących pracowników występuje już w 23 z 31 szczegółowo zbadanych krajów.
Wskaźnik wakatów w UE nadal spada, Polska wśród krajów o najniższym popycie
W drugim kwartale 2026 roku wskaźnik wolnych miejsc pracy w Unii Europejskiej wyniósł 2,0%, przy czym liderem pozostaje Holandia (4,1%), a Polska wraz z Bułgarią notują zaledwie 0,8%. Najwięcej trudności rekrutacyjnych mają branża budowlana oraz sektor administracyjno-wspierający (po 2,8%).
Kondycja psychiczna polskich pracowników w liczbach
Raport pokazuje, że 51% badanych zgłasza objawy depresyjne, a 46% objawy lękowe, przy czym prezenteizm odpowiada za 39% utraconej wydajności – niemal 4,5 razy więcej niż absencja chorobowa. Aż 54% pracowników uważa, że firmy powinny mieć prawny obowiązek zapewnienia wsparcia psychicznego, a 30% rozważyłoby zmianę pracy dla programu wsparcia nawet przy niższym wynagrodzeniu.
Rosnące koszty opieki zdrowotnej uderzają w pracodawców i pracowników
Amerykańskie wydatki na ochronę zdrowia sięgnęły w 2024 roku 5,3 biliona dolarów, a pracodawcy prognozują na 2026 rok medianę wzrostu kosztów świadczeń na poziomie 9%. Firmy szukają rozwiązań takich jak plany ze zmienną opłatą (rozważane przez 40% liderów benefitów) czy Centra Doskonałości, obniżające koszty procedur nawet o 45%.
Czego pracownicy oczekują od AI, a czego od ludzkich współpracowników
Badanie Microsoft na 1534 osobach doprowadziło do stworzenia modelu BACI, identyfikującego 75 cech idealnego współpracownika – 18 z nich ceni się wyżej u ludzi, a 19 u AI. Pracownicy odrzucają sztuczną empatię algorytmów, a jednocześnie tracą średnio 3,4 godziny miesięcznie na poprawianie niskiej jakości treści generowanych przez AI.
Dlaczego wdrożenia AI się nie udają – bariery organizacyjne, nie technologiczne
Zaledwie 15% firm osiąga wysoką dojrzałość AI, a te, które łączą technologię z reorganizacją pracy, notują o 73% wyższy wzrost przychodów. Raport IBM proponuje model oparty na pozwoleniu, praktyce i dowodzie, pokazując na przykładzie jednej z firm osiągnięcie 4,5 miliarda dolarów korzyści produktywnościowych.
Dziesięć pułapek, w które wpadają HR-owcy pracujący z AI
Natalia Bogdan i Jarek Jarzębowski omawiają najczęstsze błędy specjalistów HR, od traktowania AI jak zwykłej maszyny do pisania po bezkrytyczne przyjmowanie halucynacji jako faktów. Podpowiadają, jak budować powtarzalne procesy i biblioteki promptów zamiast pracy w ulotnych, pojedynczych czatach.
Przywództwo to czasownik, nie stanowisko
Michael Morand przekonuje, że najlepsze zespoły czerpią siłę z drobnych impulsów przywódczych płynących od każdego członka grupy, a nie wyłącznie od formalnego lidera. Powołując się na badania MIT, Carnegie Mellon i Google, pokazuje, że o efektywności zespołu decyduje równomierny wkład wszystkich i poczucie bezpieczeństwa psychicznego.
Jak liderzy kształtują kulturę organizacyjną w erze AI
Badanie Gallupa wśród 102 dyrektorów HR pokazuje, że 99% z nich uznaje AI za ważny element strategii firmy, choć połowa wątpi w gotowość menedżerów do prowadzenia zespołów przez tę zmianę. Pracownicy wspierani przez przełożonych w korzystaniu z AI trzykrotnie częściej dostrzegają wyraźną poprawę atmosfery w pracy (9% wobec 3%).
Jak wizja przyszłej kariery wpływa na satysfakcję życiową studentów
Badanie 209 włoskich studentów wykazało, że perspektywa przyszłościowa w karierze silnie sprzyja postrzeganiu jej jako zrównoważonej, co z kolei zwiększa satysfakcję akademicką i życiową. Cały model wyjaśnił aż 64,1% zmienności analizowanych wskaźników dobrostanu.
Renesans stanowiska szefa sztabu w biznesie
Funkcja chief of staff trafiła już do gabinetów ponad 65% prezesów firm z listy Fortune 500, pełniąc rolę kontrolera ruchu, strażnika prawdy i łącznika organizacyjnego. Mediana kadencji na tym stanowisku wynosi zaledwie 2,3 roku, po czym aż dwie trzecie osób otrzymuje awans.
Cztery zmiany, które ukształtują przyszłość pracy według Gartnera
Analitycy szacują, że do 2029 roku aż 30% pracowników zwolnionych z powodu AI trzeba będzie ponownie zatrudnić, zwykle po wyższych kosztach, dlatego proponują strategię „remiksu talentów” zamiast redukcji. Do 2027 roku 75% firm traktujących zyski z AI wyłącznie jako oszczędności zostanie wyprzedzonych przez bardziej dynamiczną konkurencję.
Jak plotki w pracy wpływają na rzetelność raportowanych wyników
Nicolai Foss wraz ze współautorami dowodzi, że pracownicy narażeni na negatywne plotki częściej zniekształcają wskaźniki wydajności, chroniąc własny wizerunek. Kluczową rolę odgrywa poziom samomonitorowania – osoby o niskim jego poziomie częściej wybierają manipulację jako strategię obronną w plotkarskim środowisku.
Sekret skutecznych postanowień: intencje „jeśli-to”
Agnieszka Pełka-Szajowska opisuje mechanizm intencji implementacyjnych Petera Gollwitzera, w którym konkretny wyzwalacz sytuacyjny znacząco zwiększa szansę realizacji celu. Metaanaliza z 2025 roku, obejmująca 642 testy, potwierdza, że taki plan działa wyraźnie skuteczniej niż zwykły harmonogram niepowiązany z konkretnym bodźcem.
Dlaczego apel o spowolnienie rozwoju AI zasługuje na uwagę liderów
Tekst analizuje wezwanie CEO Anthropic, Dario Amodei’a, do spowolnienia rozwoju AI, przywołując lekcje z katastrofy promu Challenger i incydentu Knight Capital jako przestrogę przed ignorowaniem sygnałów ryzyka. Autor podkreśla, że skuteczny nadzór wymaga z góry określonych warunków przerwania działania systemu i odwagi do zmiany kursu nawet tuż przed premierą.
[Meetup] HR Master Meeting – Praktykuj Organizacyjną Analizę Transakcyjną
HR nie rozwija się tylko na szkoleniach. Czasem najwięcej daje spotkanie z ludźmi, którzy mierzą się z podobnymi wyzwaniami, ale patrzą na nie z zupełnie innej perspektywy.
I właśnie po to powstał HR Master Meeting. To cykliczne, otwarte spotkania dla osób związanych z HR, People & Culture, rozwojem organizacji i szerzej – z budowaniem środowiska pracy, w którym ludzie i biznes mogą dobrze funkcjonować.
To okazja aby połączyć trzy rzeczy, których często brakuje w codziennym pędzie:
– praktyczną wiedzę,
– wymianę doświadczeń,
– rozmowę z ludźmi, którzy naprawdę znają realia pracy z organizacjami.
HR Master Meeting to przestrzeń, w której można poznać Organizacyjną Analizę Transakcyjną i sprawdzić, jak jej narzędzia pomagają lepiej rozumieć ludzi, zespoły i mechanizmy zachodzące w firmach. Nie trzeba przy tym być ekspertem od Analizy Transakcyjnej. Możesz przyjść, jeśli dopiero chcesz zobaczyć, czy to podejście może być przydatne w Twojej pracy. Możesz też dołączyć, jeśli już korzystasz z AT i chcesz skonfrontować swoje doświadczenia z praktyką innych osób.
Przyjdź aby:
– poszerzyć swój warsztat,
– zobaczyć rozwiązania stosowane w innych organizacjach,
– przedyskutować realne wyzwania HR,
– poznać nowe perspektywy,
– nawiązać kontakty z innymi profesjonalistami
i wyjść ze spotkania z pomysłami, które można wykorzystać w swojej pracy.
Bez wielkiej konferencyjnej sceny i anonimowego tłumu. Organizatorzy stawiają na kameralne spotkanie, rozmowę, dzielenie się know-how i praktykę.
Najbliższe HR Master Meeting odbędą się:
25 września 2026 – Warszawa
2 października 2026 – Poznań
Temat przewodni najbliższej edycji:
„Gry władzy i mobbing”
Udział w HR Master Meeting jest bezpłatny.
Jeśli pracujesz w HR i szukasz miejsca, w którym można nie tylko zdobywać wiedzę, ale też wymieniać doświadczenia z ludźmi z branży – zapraszamy.
[Szkolenie] Kultura organizacyjna, którą można zbadać – jak dopasowanie wpływa na sukces firmy?
CV się zgadza.
Doświadczenie się zgadza.
Kompetencje się zgadzają.
Rozmowa? Bardzo dobra.
A trzy miesiące później okazuje się, że… jednak się nie zgadza.
Nie zawsze problemem jest brak kompetencji. Czasem kandydat po prostu trafia do środowiska, w którym trudno mu działać, podejmować decyzje, współpracować czy realizować cele.
I właśnie dlatego warto zadać pytanie:
Czy „dopasowanie do kultury” naprawdę musi być kwestią przeczucia?
Niekoniecznie.
Kulturę organizacyjną można badać.
Dopasowanie można analizować.
A decyzje rekrutacyjne można podejmować na podstawie czegoś więcej niż intuicji i „dobrego feelingu”.
7 października o godz. 10.00 podczas drugiego spotkania z cyklu HR Future Ready pokażemy, jak to zrobić w praktyce.
Temat: „Kultura organizacyjna, którą można zbadać – jak dopasowanie wpływa na sukces rekrutacji?”
W ciągu 75 minut przyjrzymy się temu, jak odkryć wartości i normy, które naprawdę funkcjonują w organizacji, jak badać dopasowanie kandydatów, jakie pytania zadawać podczas rekrutacji i jak wykorzystywać dane oraz narzędzia diagnostyczne, żeby wcześniej dostrzegać ryzyko nietrafionych decyzji.
Bo „pasuje do nas” to za mało.
Warto wiedzieć: dlaczego pasuje, do czego pasuje i na jakiej podstawie możemy tak powiedzieć.
Spotkanie poprowadzi Konstancja Zyzik, Head of Market Strategy & HR Innovation, od kilkunastu lat związana z branżą nowych technologii i HRTech, z doświadczeniem obejmującym m.in. talent acquisition, employer branding, onboarding i rozwój pracowników.
Jeśli pracujesz w HR, People & Culture, rekrutacji, talent acquisition, L&D lub onboardingu albo zarządzasz zespołem – to 75 minut może zmienić sposób, w jaki patrzysz na kolejne „idealne CV”.
7 października, godz. 10.00
Online
Udział bezpłatny
Zapisz się i zamień „mam dobre przeczucie” na „mam dane”.
[Podcast] Czy menedżer może mieć dość swoich ludzi? O granicach i empatii
Sylwia Kłyczek porusza rzadko omawiany w mediach temat przełożonych, którzy odczuwają głębokie zmęczenie swoimi współpracownikami. Zwraca uwagę, że wielu liderów trafia na sesje coachingowe z poczuciem winy oraz pytaniem, czy myśl o chęci posiadania „świętego spokoju” dyskwalifikuje ich jako dobrych szefów. Wskazuje przy tym, że popularne trendy w mediach społecznościowych promują nierealistyczny wzorzec menedżera, który ma być nieustannie empatyczny, wyrozumiały i opiekuńczy. Taka presja społeczna tworzy bolesną przepaść pomiędzy idealistyczną teorią a codziennością pełną gaszenia pożarów i rozwiązywania cudzych konfliktów. Ekspertka podkreśla, że dzisiejsi przełożeni rzadko cierpią z powodu samej ilości pracy, a znacznie częściej z powodu przeciążenia emocjonalnego. Oczekiwanie, że szef przejmie odpowiedzialność za samopoczucie podwładnych, prowadzi do wchodzenia w niezdrową rolę ratownika w tak zwanym trójkącie dramatycznym. Taka postawa zmusza lidera do wyręczania zespołu i stwarza iluzję, że rozwój może zachodzić bez wyjścia ze strefy komfortu. Tymczasem zdecydowana większość menedżerów pragnie pracować z dorosłymi ludźmi, którzy biorą pełną odpowiedzialność za powierzone im zadania i wyznaczone cele.
Sylwia przekonuje, że rolą lidera jest stwarzanie odpowiednich warunków do pracy, a nie rozwiązywanie problemów za swoich pracowników. Zwraca również uwagę na asymetrię wsparcia, gdyż pracownicy często traktują menedżera jak konfesjonał, podczas gdy o jego potrzeby emocjonalne niemal nikt nie dba. Poczucie skrajnego zniechęcenia do zespołu stanowi czytelny sygnał o wielokrotnym przekroczeniu granic szefa. Menedżerowie często przełykają frustrację i unikają trudnych rozmów z lęku przed zepsuciem atmosfery lub odejściem pracownika z firmy. Skrywane emocje i tak wydostają się na zewnątrz poprzez mowę ciała, złośliwości, unikanie kontaktu wzrokowego czy odsuwanie ludzi od projektów. Podcast podważa powierzchowne rady dotyczące dbania o siebie, takie jak zwykły spacer po lesie, uznając je za niewystarczające przy systemowych naruszeniach granic. Prawdziwa troska o własny dobrostan wymaga precyzyjnego zdefiniowania własnych granic oraz asertywnego komunikowania oczekiwań. Zdrowa empatia polega na dostrzeżeniu trudności pracownika i zaoferowaniu wsparcia, ale bez przejmowania od niego odpowiedzialności za dowiezienie wyniku. Kluczowym narzędziem w pracy lidera staje się prowadzenie rozmów korygujących opartych na twardych faktach oraz zawieranie jasnych kontraktów wzajemnych. Dodatkowym obciążeniem dla szefa bywa konieczność wdrażania celów biznesowych, w które sam nie wierzy, co wymaga przed zespołem wycieńczającego udawania. Długotrwałe duszenie w sobie emocji nieuchronnie prowadzi do wypalenia zawodowego lub niekontrolowanego wybuchu frustracji. Odczuwanie złości jest wartościową informacją diagnostyczną, która daje liderowi prawo do zadbania o siebie poprzez odbudowę zdrowych granic i komunikację bez masek.
[Podcast] Po czym poznajesz, że komuś ufasz?
Dominik Juszczyk zgłębia naturę zaufania, pokazując, jak przestać traktować je jako abstrakcyjną ideę i zacząć świadomie kształtować w relacjach. Inspiracją do nagrania stała się wieloletnia dyskusja z jego nastoletnim synem oraz refleksje nad różnicami kulturowymi, takimi jak domyślne dawanie wysokiego zaufania w Norwegii w przeciwieństwie do polskiej ostrożności. Wspomina, że wychowanie w realiach niedoboru uczyło go dystansu i powściągliwości, co z kolei opóźniało proces otwierania się na innych ludzi. Przeglądając swoje notatki i literaturę, obala mit, że zaufanie buduje się wyłącznie z biegiem czasu, dowodząc, że potrzebuje ono aktywnych doświadczeń oraz dowodów. W podcaście przytoczono definicję Brené Brown, według której ufać to ryzykować oddanie czegoś dla nas wartościowego pod wpływ drugiej osoby. Przywołano także myśl Rachel Botsman, łączącą zaufanie ze stanem pewności podczas wchodzenia w relację z tym, co nieznane. Z kolei filozof Byung-Chul Han przypomina, że zaufanie istnieje tylko na pograniczu wiedzy i niewiedzy, podczas gdy absolutna transparencja całkowicie je niszczy. Dominik wskazuje, że mechanizm ten leży u podstaw funkcjonowania całych społeczeństw, umożliwiając zarówno obrót pieniężny, jak i bezpieczne przestrzeganie zasad ruchu drogowego.
W środowisku zawodowym zaufanie stanowi niezbędny fundament udanego udzielania informacji zwrotnej oraz sprawnego wykonywania wspólnych projektów. Powołując się na badania Instytutu Gallupa, podkreśla, że zaufanie jest jednym z kluczowych oczekiwań, jakich pracownicy wymagają od swoich liderów. Z perspektywy neurobiologii badania pokazują, że poziom gotowości do zaufania i dzielenia się zasobami rośnie wraz ze wzrostem stężenia oksytocyny w mózgu. Sercem odcinka jest prezentacja praktycznego modelu opartego na trzech filarach zaufania: kompetencji, życzliwości oraz integralności. Pierwszy filar oznacza wiarę w umiejętności i zdolności drugiej strony do zrealizowania powierzonego zadania. Drugi filar opiera się na przekonaniu o czystych intencjach, życzliwości i dobrej woli partnera. Trzeci filar dotyczy prawości, spójności i uczciwości, które gwarantują brak ukrytych motywów. Dominik ilustruje ten koncept przykładem zlecenia oprawy graficznej swojego ebooka o modelach myślowych, gdzie ocena tych trzech wymiarów pozwoliła mu na bezstresową współpracę. Prowadzący zachęca do proaktywnego wykorzystywania tych filarów, aby świadomie pokazywać własną dobrą wolę, uczciwość oraz umiejętności w zespołach i w kontaktach z klientami. Wskazuje ponadto na powiązanie tego procesu z talentami CliftonStrengths, wyjaśniając, jak dojrzałe korzystanie z własnych cech wspiera budowanie wiarygodności. Przestrzega zarazem, że niedojrzałe talenty, na przykład nieokiełznana współzależność, mogą zaciemniać główny przekaz i utrudniać dobitne wykazanie swoich kompetencji. Dominik apeluje do nas, abyśmy przeanalizowali własne relacje przez pryzmat tych trzech filarów i przekształcili nieuchwytne zaufanie w namacalne narzędzie codziennej współpracy.
[Raport] FINANCIAL WELLNESS W POLSKICH FIRMACH
Raport analizuje poziom dojrzałości organizacji w obszarze dbania o dobrostan finansowy pracowników. Mimo że makroekonomiczne wskaźniki pokazują stabilizację inflacji na poziomie 3% w lipcu 2026 roku oraz wzrost wynagrodzeń, sytuacja budżetowa gospodarstw domowych w Polsce pozostaje niezwykle krucha. Aż 14% dorosłych Polaków deklaruje brak jakichkolwiek oszczędności, 7% posiada poduszkę finansową na mniej niż miesiąc, a 26% po utracie głównego źródła dochodu przetrwałoby od jednego do trzech miesięcy. Taki stan rzeczy bezpośrednio obniża efektywność zawodową, co odzwierciedlają dane zagraniczne pokazujące spadek wydajności z powodu zmartwień finansowych u 28% pracowników w Wielkiej Brytanii oraz aż 71% młodych osób w USA. Z przeprowadzonego badania wyłania się głęboki paradoks, gdyż 84% przedstawicieli HR uważa dobrostan finansowy za pojęcie słabo rozumiane w polskich firmach, chociaż 73% przewiduje wzrost jego znaczenia w najbliższych latach. Jednocześnie tylko 23% respondentów określa ten obszar jako ważny we własnej organizacji, a zaledwie 11% posiada jakiegolwiek plany jego rozwoju na lata 2026-2028. Brak gotowości operacyjnej potwierdza fakt, że 38% firm przyjmuje postawę wyczekującą bez konkretnych zamierzeń, a 62% nie prowadzi uporządkowanych działań lub oferuje jedynie pojedyncze benefity. Główną barierą wdrożeniową pozostaje brak mierzalności, ponieważ aż 59% przedsiębiorstw nie analizuje efektywności oferowanych świadczeń lub robi to sporadycznie, mimo że dowody skuteczności stanowią kluczowy warunek pozyskania budżetu.
Co więcej, 30% badanych nie potrafi podać kierunku rozwoju tego obszaru, a w organizacjach pozbawionych formalnej strategii wellbeingowej wskaźnik ten rośnie do 45%. Wdrażaniu rozwiązań towarzyszą również obawy relacyjne, gdyż 79% firm lęka się, że programy financial wellness zostaną odebrane przez pracowników jako próba zastąpienia podwyżek płacowych. Dodatkowo 79% respondentów dostrzega problem braku zaufania ze strony zatrudnionych w odniesieniu do doradztwa w sprawach finansów osobistych. Kluczem do pokonania tych oporów jest zaangażowanie liderów, ponieważ 87% badanych uznaje bezpośrednie wsparcie zarządu za niezbędny warunek udanej realizacji działań dobrostanowych. W samej strukturze benefitów widoczna jest znacząca luka pomiędzy deklarowanymi priorytetami a rzeczywistą ofertą pracodawców. Choć edukacja finansowa trafia do czołowej trójki potrzeb według 49% firm, to w praktyce realizuje ją jedynie 15-18% organizacji, podczas gdy 42% ani jej nie prowadzi, ani nie rozważa. Największa niedomoga rynkowa dotyczy narzędzi wspomagających oszczędzanie, które udostępnia zaledwie 1% przedsiębiorstw. Wobec ograniczonych budżetów 40% firm rozważa lepszą komunikację posiadanych już rozwiązań, takich jak Pracownicze Plany Kapitałowe obecne w 84% organizacji. Nadchodzącym punktem zwrotnym będą regulacje dotyczące przejrzystości wynagrodzeń, w świetle których edukacja finansowa stanie się niezbędnym fundamentem relacji z pracownikami. Współcześnie zaledwie 21% Polaków rozumie różnicę między kwotą brutto, netto a pełnym kosztem pracy, a jedynie 8% stanowi wiarygodne źródło do porównań płacowych. Rosnące wymagania rynkowe odzwierciedlają prognozy rozwoju świadczeń, w których edukację finansową jako obszar wzrostowy wskazuje 49% respondentów, transparentność wynagrodzeń 41%, a doradztwo finansowe 37% firm. Budowanie dojrzałego dobrostanu finansowego wymaga odejścia od przypadkowych benefitów na rzecz spójnej strategii uwzględniającej cały cykl życia pracownika oraz realną mierzoną efektywność.
[Raport] How Does AI Change Labor Demand?
Badanie obejmujące 1,25 miliarda ogłoszeń o pracę i 154 miliony rekordów zatrudnienia z 41 krajów pokazuje, jak wdrażanie generatywnej sztucznej inteligencji zmienia zapotrzebowanie na pracowników. Analiza danych z lat 2021-2026 ujawnia, że technologia ta wpływa przede wszystkim na strukturę wieku i doświadczenia personelu, a nie na ogólną redukcję etatów. W firmach stosujących generatywną AI udział pracowników na stanowiskach juniorskich spadł do marca 2026 roku o 1,9 punktu procentowego w porównaniu ze spółkami niekorzystającymi z tej technologii. Biorąc pod uwagę fakt, że na początku badania młodzi pracownicy stanowili średnio 57,1% personelu, spadek ten oznacza zmniejszenie ich udziału bazowego o około 3,3%. Kluczowym wnioskiem dla działów zarządzania zasobami ludzkimi jest to, że zmiana ta wynika ze wzrostu zatrudnienia doświadczonych specjalistów, a nie z masowych zwolnień najmłodszych kadr. W przedsiębiorstwach wdrażających AI zatrudnienie na stanowiskach seniorskich wzrosło o 6,7%, podczas gdy liczba etatów juniorskich zmniejszyła się nieznacznie o 2,5%. W przeliczeniu na przeciętny oddział firmy liczący 255 pracowników przekłada się to na stworzenie około 8 nowych etatów dla seniorów przy jednoczesnym ubytku około 4 stanowisk juniorskich. Wbrew obawom o automatyzację zwalniającą ludzi, całkowity poziom zatrudnienia w podmiotach adaptujących AI wzrósł umiarkowanie o 3,3%. Zjawisko to tłumaczy tak zwany efekt skali, według którego wzrost wydajności i spadek kosztów pozwalają firmom na rozwój i zwiększenie całkowitej obsady kadrowej.
Sztuczna inteligencja działa zatem jako technologia zwiększająca zapotrzebowanie na pracowników doświadczonych oraz oszczędzająca pracę na poziomach początkujących. Zapotrzebowanie na seniorów wykonujących zadania mocno narażone na wpływ AI wzrosło o 5% w porównaniu do seniorów na mniej narażonych stanowiskach. Z kolei w przypadku juniorów popyt przesunął się o 2% z ról o wysokiej ekspozycji na AI w stronę stanowisk mniej podatnych na automatyzację. Alokacja pracowników między 21 z 22 głównych grup zawodowych zmieniła się o mniej niż pół punktu procentowego, co wskazuje na dużą stabilność ogólnej struktury profesji. Jedynym wyraźnym wyjątkiem był sektor komputerowo-matematyczny, którego udział w całkowitym zatrudnieniu wzrósł o 0,8 punktu procentowego. Jednocześnie to właśnie w profesjach komputerowo-matematycznych odnotowano największy spadek udziału juniorów, wynoszący aż 3,3 punktu procentowego. Merytoryczna analiza międzynarodowa pokazuje, że trend ograniczenia rekrutacji początkujących pracowników ma charakter globalny i występuje w 23 z 31 szczegółowo zbadanych państw. Średni spadek udziału juniorów w analizowanych krajach wyniósł 1,1 punktu procentowego, przy czym statystycznie istotne zmiany zaobserwowano na tak zróżnicowanych rynkach jak USA, Brazylia czy Arabia Saudyjska. Obserwowane zjawiska niosą istotne konsekwencje dla przyszłego dopływu wykwalifikowanych kadr do organizacji. Zmniejszona rekrutacja na stanowiska entry-level może w dłuższej perspektywie zakłócić budowanie wewnętrznych ścieżek awansu i doprowadzić do deficytu przyszłych ekspertów. W konsekwencji raport sugeruje, że firmy powinny świadomie utrzymywać rekrutację początkujących pracowników i dostosowywać programy rozwojowe do realiów pracy wspieranej przez AI.
[Raport] Job vacancy statistics
W drugim kwartale 2026 roku wskaźnik wolnych miejsc pracy w Unii Europejskiej wyniósł 2,0%, natomiast w strefie euro ukształtował się na poziomie 2,1%. Wyniki te oznaczają delikatny spadek zapotrzebowania na pracowników w porównaniu zarówno do poprzedniego kwartału, jak i do analogicznego okresu roku ubiegłego. W perspektywie historycznej po silnym popandemicznym odbiciu z lat 2021-2022 rynek pracy wszedł w fazę stopniowej stabilizacji i sukcesywnego spadku wskaźników. Sytuacja rekrutacyjna na terenie Europy pozostaje mocno zróżnicowana pod względem geograficznym. Zdecydowanym liderem pod względem odsetka nieobsadzonych stanowisk w drugim kwartale 2026 roku była Holandia z wynikiem 4,1%. Wysokie wskaźniki odnotowano również w Belgii (3,3%), na Malcie (3,1%) oraz w Austrii (2,9%). Na drugim biegunie zestawienia znalazła się Rumunia z najniższym wynikiem sięgającym zaledwie 0,5%. Bardzo niskie zapotrzebowanie na nowych pracowników wykazują także Polska i Bułgaria (po 0,8%) oraz Hiszpania i Słowacja (po 0,9%). Analizując zmiany rok do roku, stopa wolnych miejsc pracy wzrosła jedynie w trzech krajach członkowskich, przy czym największy wzrost odnotowano w Słowenii (+0,3 punktu procentowego). Z kolei największe spadki w skali roku dotknęły Cypr (-0,7 punktu procentowego) oraz Belgię (-0,6 punktu procentowego). Pod kątem poszczególnych branż największe wyzwania rekrutacyjne dotykają sektora budowlanego, w którym wskaźnik wakatów osiągnął 2,8% w UE i 3,0% w strefie euro.
Bardzo duży popyt na kadry utrzymuje się w usługach administracyjnych i wspierających, obejmujących agencje pracy tymczasowej, gdzie wskaźnik wynosi 2,8%. Trudności ze znalezieniem pracowników widoczne są również w gastronomii i hotelarstwie (2,5% w UE), w sektorze IT i telekomunikacji (2,2% w UE) oraz w działalności profesjonalnej i naukowej (2,2% w UE). Dane eksperymentalne za 2024 rok pokazują, że najbardziej poszukiwanymi specjalistami byli kierownicy ds. sprzedaży, marketingu i rozwoju, w przypadku których wskaźnik wakatów sięgnął aż 8,4%. Wysoki odsetek wolnych miejsc pracy dotyczył także robotników w przetwórstwie przemysłowym (7,3%) oraz pracowników obsługi biurowej (7,3%). Z analizy ponad 100 milionów ogłoszeń o pracę opublikowanych w internecie wynika, że pracodawcy kładą ogromny nacisk na elastyczność i kompetencje miękkie kandydatów. Wśród najczęściej poszukiwanych umiejętności na europejskim rynku pracy znajdują się umiejętność adaptacji do zmian, praca w zespole, samodzielność oraz znajomość języka angielskiego. Dla branży HR kluczowym wyzwaniem pozostaje dopasowanie kompetencji poszukujących pracy do realiów rynku, na którym niedobór kadr staje się główną barierą konkurencyjności gospodarczej.
[Webinar] Zatrudniony! Nowy lider w organizacji ma ruszyć zmianę. 7 przeszkód, które go zatrzymają, jeśli ich nie usuniesz
Nowy lider został zatrudniony. Ma ruszyć zmianę.
Tylko że samo zatrudnienie odpowiedniej osoby nie oznacza jeszcze, że transformacja rzeczywiście ruszy.
Pierwsze tygodnie potrafią szybko zweryfikować nawet najlepszy plan: presja na szybki „quick win”, niejasne oczekiwania zarządu, zespół, który nie rozumie sensu zmiany, odziedziczone procesy, rozproszone dane czy narzędzia, które zamiast pomagać – spowalniają.
I właśnie wtedy zaczynają się schody.
7 października o 10:00 podczas webinaru „Zatrudniony! Nowy lider HR ma ruszyć zmianę. 7 przeszkód, które go zatrzymają, jeśli ich nie usuniesz” będzie można zobaczyć, jak rozpoznać najczęstsze bariery jeszcze zanim zamienią się w problem.
W programie między innymi:
– jak szybko ocenić, z czym nowy lider naprawdę startuje,
– jak ustalić z zarządem wspólną definicję sukcesu,
– jak wybrać pierwszą inicjatywę, która ma sens biznesowy,
– jak zaangażować zespół i zbudować wsparcie wokół zmiany,
– jak zaplanować pierwsze 30/60/90 dni.
O swoich doświadczeniach i konkretnych rozwiązaniach opowiedzą:
Beata Pucyk – HR Director, Devonshire Investment Group
Patrycja Samsonowicz – HRBP, Worksmile
Olga Żółkiewicz – konsultant, How2hr
To spotkanie szczególnie warte uwagi dla nowych liderów HR, transformacji, AI i procesów, a także dla HR Managerów, Dyrektorów HR, COO i osób odpowiedzialnych za skuteczne wdrażanie zmian w organizacji.
Kiedy?
7 października
O której?
10:00-11:00
Bo zatrudnienie lidera to dopiero początek. O tym, czy zmiana naprawdę ruszy, często decyduje pierwsze 90 dni.
[Meetup] HR Roundtable: Prawo. Dylematy. Technologia
HR zmienia się szybciej niż firmowe procedury.
Nowe regulacje dotyczące wynagrodzeń, mobbingu i dyskryminacji. AI Act. Rekrutacja wspierana technologią. Automatyzacja procesów.
Pytanie nie brzmi już: „co się zmieni?”, ale raczej: „jak przełożyć te zmiany na codzienną pracę HR?”.
15 października w Warszawie odbędzie się HR Roundtable: Prawo. Dylematy. Technologia. – wydarzenie stworzone dla osób, które zamiast kolejnej serii prezentacji wolą usiąść przy stole i wspólnie pracować nad konkretnymi problemami.
Formuła jest prosta: krótki power speech porządkujący najważniejsze zmiany, a później praca w kameralnych grupach nad realnymi wyzwaniami organizacji.
Wśród tematów pojawią się m.in.:
– równość i jawność wynagrodzeń,
– mobbing i dyskryminacja,
– rekrutacja w dobie AI,
– wykorzystanie technologii i automatyzacji w odpowiedzi na nowe wymagania prawne.
Zamiast „best practices” ze slajdów – doświadczenia osób, które mierzą się z podobnymi wyzwaniami.
Zamiast biernego słuchania – case studies, dyskusja i wspólne szukanie rozwiązań.
Zamiast notatek, do których nigdy się nie wraca – pomysły, które można przełożyć na procesy, automatyzację i konkretne działania w organizacji.
Dodatkową wartością będzie rotacyjna formuła pracy: w ciągu dnia uczestnicy będą mogli pracować przy kilku stolikach, poznając różne perspektywy, problemy i sposoby dochodzenia do rozwiązania.
Spotkanie poprowadzą Dominika Krysińska, ekspertka w obszarze kapitału ludzkiego, strategii HR i rozwoju organizacji, oraz Marcin Wierzbiński, analityk danych i badacz sztucznej inteligencji.
15 października 2026
9:00-15:00
Golden Floor Tower
Al. Jerozolimskie 123a, Warszawa
Jeśli na co dzień pracujesz w HR i zastanawiasz się, jak przejść od „musimy się do tego przygotować” do „wiemy, co konkretnie zrobić” – warto zarezerwować ten termin.
[Raport] Największe badanie kondycji psychicznej, przeciążenia i efektywności polskich pracowników
Raport pokazuje, że kondycja psychiczna pracowników bezpośrednio przekłada się na wyniki i produktywność organizacji. Aż 51% badanych deklaruje objawy depresyjne wykraczające poza normę, 46% zmaga się z objawami lękowymi, a 41% doświadcza podwyższonego poziomu stresu. Co czwarty pracownik w Polsce cierpi na ciężkie lub bardzo ciężkie objawy lękowe, a 23% zmaga się z równie nasiloną depresją. Mimo tak wysokiego obciążenia psychicznego, 53% pracowników pozostaje zaangażowanych w swoje obowiązki, choć zadowolenie z pracy deklaruje jedynie 32% badanych. Zjawisko to pokazuje, że wysoka mobilizacja pracowników w codziennych zadaniach często skutecznie maskuje postępujące wyczerpanie emocjonalne. Szczególnie narażone na trudności psychiczne jest pokolenie Z, w którym ciężkie objawy lęku zgłasza 40% osób, podczas gdy w pokoleniu X wskaźnik ten wynosi 19%. Co ciekawe, praca wyłącznie zdalna generuje większe obciążenie emocjonalne niż stacjonarna – aż 43% pracowników zdalnych wskazuje pracę jako główne źródło stresu i lęku, wobec 30% w modelu stacjonarnym. Większość strat wydajności w firmach nie wynika z nieobecności, lecz ze zjawiska prezenteizmu, czyli wykonywania obowiązków przy obniżonej sprawności psychofizycznej. Wskaźnik WPAI pokazuje, że aż 74% pracujących Polek i Polaków nie utrzymuje pełnej efektywności przez ponad 80% tygodnia pracy.
Prezenteizm odpowiada za 39% utraconej wydajności, co generuje blisko 4,5-krotnie większe straty niż absencja chorobowa wynosząca około 9%. Aż 77% badanych przyznaje, że w ciągu ostatnich czterech tygodni pracowało mimo złego samopoczucia, najczęściej z braku poczucia, że ich stan jest wystarczająco poważny, obaw finansowych lub odpowiedzialności za zespół. Dodatkowo 33% pracowników deklaruje, że obawa przed reakcją pracodawcy powstrzymałaby ich przed wzięciem zwolnienia lekarskiego na zdrowie psychiczne. Wśród przyczyn obniżonej efektywności pracownicy wskazują obok stresu (33%) i przeciążenia (30%) także czynniki systemowe, w tym chaos organizacyjny (20%) oraz brak poczucia sensu i docenienia (17%). Oczekiwania wobec działów HR ewoluują, ponieważ 54% badanych uważa, że firmy powinny mieć prawny obowiązek zapewnienia wsparcia psychicznego, a połowa stawia bezpłatną opiekę psychiczną na równi z prywatną opieką medyczną. Dla 41% pracowników pakiet wsparcia psychicznego ma większy wpływ na ich codzienną efektywność niż tradycyjna karta sportowa. Raport ujawnia jednak istotną lukę między potrzebami a rynkową ofertą – bezpośredniego dostępu do psychologa oczekuje 25% badanych, podczas gdy w swoich firmach ma go jedynie 12%. Co więcej, 41% pracowników deklaruje, że nie dostrzega w swojej organizacji żadnej z badanych form wsparcia dobrostanu. Pracownicy są jednak gotowi inwestować w swoje zdrowie psychiczne: 66% deklaruje chęć współfinansowania profesjonalnej pomocy, a niemal co trzeci dopłaciłby do sesji ponad 50 zł. Co więcej, 30% badanych rozważyłoby zmianę pracy na rzecz pracodawcy oferującego program wsparcia psychicznego, nawet przy wynagrodzeniu niższym o 10%. Wnioski te stanowią czytelny sygnał dla specjalistów ds. kapitału ludzkiego, że profesjonalne dbanie o dobrostan psychiczny przestało być opcjonalnym benefitem, a stało się kluczowym elementem strategii biznesowej i efektywności organizacyjnej.
[Raport] Softening the blow of rising healthcare costs for employees
Amerykańskie wydatki na ochronę zdrowia osiągnęły w 2024 roku poziom niemal 5,3 biliona dolarów, rosnąc trzykrotnie od 2000 roku i wywierając ogromną presję na organizacje. Na 2026 rok pracodawcy prognozują medianę wzrostu kosztów świadceń medycznych na poziomie aż 9%. O ile jeszcze trzy lata temu blisko 40% liderów ds. świadczeń twierdziło, że koszty opieki zdrowotnej nie wpływają na ich biznes, dziś taki pogląd wyraża zaledwie 5% respondentów. Dla 43% firm rosnące wydatki medyczne utrudniają oferowanie konkurencyjnych pakietów ułatwiających rekrutację i utrzymanie talentów, a dla 51% stanowią przeszkodę w inwestowaniu w inne benefity. Presję tę bezpośrednio odczuwają pracownicy – 40% z nich wydało w ostatnim roku więcej na opiekę zdrowotną, a 74% obawia się dalszych podwyżek. Dodatkowo aż 52% zatrudnionych odnotowało wzrost udziału w kosztach w swoich planach medycznych, co przełożyło się na wyższe składki, wkłady własne czy limity wydatków z własnej kieszeni. Analiza danych wskazuje, że głównym motorem tego wzrostu są wyższe ceny świadczeń (+14%), a nie ich nadmierne wykorzystanie przez pracowników (+4%). Drastyczny spadek przystępności cenowej przekłada się na stabilność finansową gospodarstw domowych, gdzie wypłaty z planów emerytalnych 401(k) z powodów medycznych wzrosły z 20% w 2020 roku do 33% w 2025 roku. Tradycyjne podnoszenie składek i udziału własnego osiąga jednak swoje granice, gdyż tylko 7% pracodawców deklaruje brak planów wprowadzania takich podwyżek do 2027 roku. Co ciekawe, mimo podwyżek opłat aż 78% pracowników pozostaje przy dotychczasowym planie medycznym, przy czym osoby o niższych dochodach częściej decydują się na zmianę.
Choć przeciętne roczne wydatki z własnej kieszeni dla czteroosobowej rodziny sięgają około 3500 dolarów, to tylko 26% pracowników otrzymuje od pracodawcy zasilenie konta HSA w wysokości 1000 dolarów lub więcej. Ponadto jedynie 10% organizacji różnicuje swoje wpłaty na konta HSA w zależności od poziomu wynagrodzenia, a tylko 32% wdrożyło lub planuje wdrożyć składki uzależnione od pensji. W poszukiwaniu skuteczniejszych rozwiązań prawie 40% liderów ds. benefitów rozważa lub wdraża plany ze zmienną opłatą stałą (variable copay), eliminujące wkład własny na rzecz z góry określonych cenników. Aż 38% pracowników chętnie wybrałoby plan ze zmiennymi dopłatami zamiast tradycyjnego modelu z wysokim udziałem własnym, a w firmach wdrażających to rozwiązanie partycypacja sięga 12-14%. Gotowość pracowników do przechodzenia do wąskich sieci medycznych również rośnie – obecnie 44% z nich deklaruje chęć wyboru ograniczonej sieci w zamian za niższą składkę i wyższą jakość opieki, wobec 23% w 2022 roku. Szczególnie wysokie efekty przynoszą Centra Doskonałości (COE) w leczeniu skomplikowanych schorzeń, które potrafią obniżyć koszty procedur nawet o 45% oraz zredukować wskaźnik powikłań o ponad 30%. Nic dziwnego, że wdrożenie lub planowanie programów COE deklaruje już 31% pracodawców, doceniając ich skuteczność kliniczną i finansową. W obszarze cyfrowych rozwiązań dziedzinowych (point solutions) wyzwaniem pozostaje jednak niska świadomość, ponieważ aż 64% pracowników mających do nich dostęp z nich nie korzysta. Optymalizację utrudnia także rozproszenie dostawców – przeciętny pracodawca zarządza sześcioma partnerami benefitowymi, a ponad jedna czwarta dużych firm aż dziesięcioma lub więcej. Jednocześnie zaledwie 39% liderów HR przeprowadziło pełną weryfikację swoich świadczeń pod kątem nakładania się usług dostawców, co pokazuje ogromny potencjał do dalszych oszczędności bez uszczerbku dla zdrowia pracowników.
[Raport] What Makes a Great Co-Worker in an AI-Native Workplace?
Raport bada dynamiczne przemiany w środowisku pracy, w którym sztuczna inteligencja zyskuje status cyfrowego współpracownika. Badanie przeprowadzone w firmie Microsoft objęło najpierw wywiady z 22 pracownikami wiedzy, a następnie szeroko zakrojoną ankietę ilościową wśród 1534 osób, z których 732 oceniały ludzi, a 802 rozwiązania AI. Przy ogólnym wskaźniku odpowiedzi wynoszącym 10,7% uzyskano 1534 ważne formularze, co przełożyło się na wysoką efektywność weryfikacji danych na poziomie 71,5%. Kontekst biznesowy wyznacza fakt, że w 2026 roku aż 42% pracowników amerykańskiego sektora technologicznego deklarowało codzienne korzystanie z narzędzi AI w swoich obowiązkach. Na podstawie zebranych materiałów badacze stworzyli model BACI, grupujący 75 cech idealnego współpracownika w cztery kluczowe obszary: Życzliwość, Umiejętności, Współpracę oraz Uczciwość. Wymienione cechy wpisują się w dwa podstawowe motywy życia zawodowego, jakimi są dążenie do osiągnięć oraz budowanie dobrych relacji międzyludzkich. Analiza statystyczna wykazała istotne różnice w oczekiwaniach wobec ludzi i sztucznej inteligencji dla 45 z 75 ocenianych cech, przy czym 37 z nich przekroczyło próg istotności efektu. Spośród tych kluczowych cech 18 wyżej wartościowano u współpracowników ludzkich, natomiast 19 pożądano mocniej w przypadku algorytmów. Rozrzut akceptacji dla cech AI był znacznie szerszy i wynosił od 38% do 96%, podczas gdy dla ludzi wskaźniki te mieściły się w węższym przedziale od 57% do 95%. Dla działów personalnych niezwykle cenna jest identyfikacja 11 archetypów współpracowników, które pokazują, jak zróżnicowane role odgrywają członkowie zespołów oraz cyfrowe narzędzia.
Badanie ujawniło również 17 cech mocno kontrowersyjnych, z których aż 10 dotyczyło sfery Życzliwości, a 6 obszaru Współpracy. Pracownicy wyraźnie odrzucali sztuczną empatię czy udawaną życzliwość ze strony algorytmów, oczekując od nich przede wszystkim szybkości, dostępności oraz bezstronności. Od ludzi wciąż wymaga się głębokiego wyczucia relacyjnego, biorąc pod uwagę, że aż 38% pracowników biurowych zgłaszało otrzymywanie niskiej jakości treści z AI, marnując na ich porządkowanie średnio 3,4 godziny miesięcznie. To niepokojące zjawisko nieefektywności generuje potrzebę wdrożenia przejrzystej netykiety pracy ze sztuczną inteligencją. Wdrożenie odpowiednich zasad staje się kluczowym zadaniem dla liderów HR, ponieważ aż 63,6% respondentów (630 osób) uważa za bezwzględny obowiązek dokładne przeczytanie i weryfikację materiału przed jego przekazaniem dalej. Dodatkowo 21,8% badanych podkreśla, że pracownik udostępniający wyniki działania AI musi je w pełni rozumieć i brać za nie osobistą odpowiedzialność. Raport akcentuje, że wdrożenie AI zmienia charakter rozwoju zawodowego, zabierając juniorom proste zadania i wymuszając świadome inwestycje w mentoring. Z perspektywy zarządzania ludźmi kluczowe staje się promowanie cyfrowej dojrzałości, gdzie algorytmy wspierają rutynową koordynację, a człowiek zachowuje monopol na krytyczne myślenie i dojrzałość emocjonalną. Stosowanie jasno określonych standardów weryfikacji i ujawniania wkładu AI chroni organizację przed spadkiem wzajemnego zaufania oraz degradacją jakości pracy. Raport dowodzi, że w nowej rzeczywistości idealny współpracownik – niezależnie od tego, czy jest człowiekiem, czy algorytmem – musi potrafić mądrze równoważyć swoje kompetencje z przestrzenią dla innych.
[Raport] Where AI breaks or breaks through. The human operating model that powers performance
Raport wskazuje, że kluczowe bariery we wdrażaniu sztucznej inteligencji mają charakter organizacyjny i kulturowy, a nie czysto technologiczny. Zaledwie 15% firm osiąga wysoką dojrzałość w obszarze AI, łącząc sprawne wdrażanie narzędzi ze skutecznym zarządzaniem zmianą. Przedsiębiorstwa, które skutecznie parują technologię z reorganizacją modelu pracy, osiągają o 73% wyższy wzrost przychodów oraz o 11% wyższą marżę operacyjną w porównaniu do konkurencji. Mimo szybkiej adopcji technologii, aż 65% pracowników twierdzi, że oficjalne wytyczne dotyczące korzystania z AI nie nadążają za ich codzienną praktyką. Brak jasnych uprawnień decyzyjnych oraz ścieżek eskalacji spowalnia rozwój projektów AI w aż 68% organizacji. Dodatkowo 70% kadry zarządzającej zgłasza nieostre prawa decyzyjne oraz rozmytą odpowiedzialność za wybory dokonywane przy wsparciu algorytmów. Wyzwaniem dla liderów ludzkich jest także bariera bezpieczeństwa psychicznego, gdyż 43% menedżerów przyznaje, że pracownicy obawiają się zgłaszać wątpliwości wobec wyników generowanych przez algorytmy. W efekcie ponad połowa pracowników dostrzega, że w ich zespołach zbyt rzadko podważa się sugestie modeli, wybierając bezpieczną uległość zamiast krytycznego myślenia.
Raport proponuje rozwiązanie w postaci ludzkiego modelu operacyjnego, który opiera się na trzech filarach: pozwoleniu (Permission), praktyce (Practice) oraz dowodzie (Proof). Pozwolenie oznacza precyzyjne określenie, kto ma prawo podejmować i weryfikować decyzje, co w najlepszych firmach przekłada się na jasne reguły w 91% przypadków. Praktyka skupia się na budowaniu codziennych rutyn i kształtowaniu umiejętności oceny jakości danych wejściowych i wyjściowych. Jest to niezwykle istotne, ponieważ aż 93% dyrektorów przyznaje, że obecność AI w procesach znacznie utrudnia rzetelną ocenę pracy i wkładu pracowników. Choć 81% firm nagradza sam rozwój umiejętności związanych z technologią, to tylko 64% premiuje wykazywanie się krytycznym osądem wobec wyników AI. Aż 50% pracowników czuje, że wprowadzenie sztucznej inteligencji utrudnia im uzyskanie sprawiedliwego uznania za ich indywidualne osiągnięcia. Filar dowodu polega na przebudowie systemów premiowych i kulturowych tak, aby nagradzać pożądane zachowania, a nie tylko samą szybkość wdrażania narzędzi. Najlepsze organizacje robią to konsekwentnie – 81% z nich premiuje pracowników za uzasadnione podważanie błędnych sugestii algorytmów. Równocześnie 79% z nich nagradza osoby, które aktywnie wyłapują i zgłaszają błędy w działaniu modeli. Transformacja ta zmienia rolę przełożonych, a odsetek pracowników wskazujących, że menedżerowie skupiają się na coachingu i ocenie strategicznej, wzrośnie z 27% obecnie do 45% w 2028 roku. Praktyczny sukces firmy IBM pokazuje, że przeprojektowanie 490 przepływów pracy i skupienie się na 70 kluczowych procesach przyniosło aż 4,5 miliarda dolarów korzyści produktywnościowych. Z kolei przypadek firmy Tahto dowodzi, że uproszczenie procesów z 40 do 5 oraz wyznaczenie przejrzystych celów pozwoliło zwiększyć satysfakcję pracowników o 10%, wydajność o 5% i przynieść 2,7 miliona dolarów oszczędności.
[Wideo] 10 błędów, które popełniają HR-owcy korzystając z AI
Webinarium prowadzone przez Natalię Bogdan oraz Jarka Jarzębowskiego zostało poświęcone kluczowym błędom, jakie specjaliści HR popełniają podczas pracy ze sztuczną inteligencją. Jednym z pierwszych zaniedbań jest traktowanie AI wyłącznie jako prostej maszyny do pisania, co drastycznie ogranicza jej ogromny potencjał analityczny i strategiczny. Zamiast zlecać narzędziu jedynie generowanie treści ogłoszeń rekrutacyjnych, HR-owcy powinni angażować je do wczesnej analizy potrzeb oraz poszukiwania alternatywnych rozwiązań problemu. Kolejny błąd polega na stosowaniu jednego ulubionego programu jak młotka do wszystkich zadań, zamiast dobierania dedykowanych aplikacji, agentów czy systemów. Cząstkowa praca z AI wiąże się również z brakiem personalizacji narzędzia i nieokreśleniem własnych preferencji komunikacyjnych. Istotnym problemem jest też podawanie zbyt małej ilości kontekstu lub ignorowanie wewnętrznych dokumentów organizacji, które mogłyby precyzyjnie zasilić modele. Użytkownicy często popełniają błąd, traktując sztuczną inteligencję jako źródło wiedzy absolutnej i bezkrytycznie przyjmując jej halucynacje oraz zmyślone źródła. Trzeba bowiem pamiętać, że wysoka płynność językowa generowanego tekstu wcale nie gwarantuje jego prawdziwości.
Dużą słabością jest też praca wyłącznie w ulotnych, pojedynczych czatach zamiast budowania powtarzalnych szablonów, ustrukturyzowanych procesów i bibliotek promptów. Brak rzetelnej oceny odpowiedzi objawia się niedostatecznym sprawdzaniem logiki wyciąganych wniosków oraz jakości powoływanych badań. Zapomina się przy tym o konieczności weryfikacji, czy zaproponowane przez AI rozwiązania rzeczywiście pasują do specyficznego kontekstu danej firmy. Ponadto traktowanie sztucznej inteligencji wyłącznie jako bezmyślnego wykonawcy pozbawia użytkownika możliwości nauki i rozwoju. Rezygnacja z własnego wysiłku poznawczego prowadzi do degradacji kompetencji, podczas gdy AI powinna służyć jako tutor lub sparingpartner stawiający wyzwania. W trakcie spotkania zaprezentowano także program szkoleniowy „AI Ready HR”, mający na celu praktyczne i bezpieczne przygotowanie zespołów do nowej rzeczywistości. Odrębnym, strategicznym błędem jest postrzeganie wdrożenia sztucznej inteligencji jako projektu czysto technologicznego, podczas gdy jest to przede wszystkim transformacja HR-owa. Skuteczna zmiana wymaga bowiem zarządzania ludźmi, rozwijania nowych umiejętności (reskilling) oraz umiejętnego zaprojektowania podziału pracy między człowiekiem a technologią. HR-owcy często miotają się między paraliżem decyzyjnym a fałszywym poczuciem bezpieczeństwa, w którym nadzór człowieka nad technologią pozostaje jedynie pozorny. Doświadczeni eksperci rekomendują podejście oparte na dojrzałym zarządzaniu ryzykiem oraz ścisłym przestrzeganiu wymogów prawnych i ochrony danych osobowych. Sztuczna inteligencja nie zwalnia z krytycznego myślenia, lecz przesuwa ciężar pracy z rutynowej redakcji na weryfikację, ocenę i podejmowanie decyzji. Unikanie wskazanych błędów pozwala specjalistom HR uwolnić czas od powtarzalnych zadań i zyskać pozycję kluczowych partnerów strategicznych w biznesie.
[Konferencja] HR Tech Experience 2026: Jak liderzy rynku wykorzystują VR i AI do rozwoju ludzi i zmiany zachowań w organizacjach
Jak wykorzystać VR i AI w HR tak, żeby za technologiczną nowinką szła realna wartość dla pracowników i organizacji? To jedno z pytań, wokół których koncentruje się HR Tech Experience 2026 – wydarzenie skierowane do osób zajmujących się HR, L&D, rozwojem kompetencji i transformacją organizacji.
Spotkanie odbędzie się 22 października w Warszawie i będzie okazją do przyjrzenia się temu, jak nowoczesne technologie są już dziś wykorzystywane w praktyce. Zamiast ogólnych opowieści o przyszłości uczestnicy poznają konkretne przykłady wdrożeń, doświadczenia firm oraz rozwiązania, które wspierają rozwój pracowników, szkolenia i budowanie nowych kompetencji.
W programie znalazły się m.in. case studies Wirtualnej Polski, Leroy Merlin, ING Banku Śląskiego, ING Hubs Poland i Lidla. To szansa, żeby zobaczyć, w jakich obszarach VR i AI mogą rzeczywiście wspierać zespoły HR i L&D, jakie efekty mogą przynosić oraz z jakimi wyzwaniami wiąże się ich wdrażanie.
Istotnym elementem wydarzenia będzie także możliwość bezpośredniego przetestowania rozwiązań VR. Dzięki temu uczestnicy nie tylko usłyszą o nowych technologiach, ale będą mogli sprawdzić, jak takie doświadczenia wyglądają z perspektywy użytkownika i zastanowić się, gdzie mogłyby znaleźć zastosowanie w ich własnych organizacjach.
HR Tech Experience 2026 może być szczególnie interesujące dla osób, które szukają nowych sposobów na rozwój liderów, projektowanie bardziej angażujących szkoleń, wzmacnianie kompetencji pracowników oraz wykorzystanie AI i VR w działaniach rozwojowych. To również dobra okazja, by skonfrontować technologiczny „efekt wow” z praktycznym pytaniem: co rzeczywiście działa i daje wartość biznesową?
Wydarzenie odbędzie się 22 października 2026 roku w godzinach 9:00 – 12:30 w siedzibie Wirtualnej Polski (WP Klub) przy ul. Żwirki i Wigury 16 w Warszawie.
[Konferencja] 43. Kongres Kadry: FIRMA TO LUDZIE
Firma to procesy. Firma to technologia. Firma to strategia. Ale przede wszystkim – FIRMA TO LUDZIE.
26-27 października 2026 r. w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie odbędzie się 43. Kongres Kadry – spotkanie liderów HR, menedżerów i osób z poziomu C-Level, którzy chcą rozmawiać o przyszłości organizacji bez teorii oderwanej od biznesowej rzeczywistości.
W programie: People Analytics i AI w HR, przywództwo w zmianie, partnerstwo HR z biznesem, rozwój liderów przyszłości oraz budowanie kultury, w której ludzie chcą zostać na dłużej.
Do tego sprawdzone case studies, doświadczenia praktyków oraz sesje Ask Me Anything – bez slajdów, za to z przestrzenią na pytania, które naprawdę warto zadać.
Jeśli HR ma być realnym partnerem biznesu, potrzebuje wiedzy, danych, odwagi i dobrych rozmów. Właśnie po to spotykamy się na Kongresie Kadry.
26-27 października 2026
Centrum Nauki Kopernik, Warszawa
[Wideo] Teams Need Leadership, Not Leaders
Michael Morand przez większość kariery był ogarnięty obsesją bycia idealnym liderem, zanim zrozumiał, że współczesny świat popełnia fundamentalny błąd pojęciowy, myląc konkretną osobę z procesem. Zamiast traktować przywództwo jako czasownik oznaczający ciągłe działanie, uwięźiliśmy je w ramy rzeczownika, co doprowadziło do powstania wartego miliardy dolarów przemysłu rozwiązującego niewłaściwy problem. Michael proponuje nowatorską definicję, według której przywództwo to każde działanie wzmacniające zdolność zespołu do dostrzegania zmian, reagowania i adaptacji. Choć menedżerowie są absolutnie niezbędni do wyznaczania celów, rozliczania z wyników oraz dostarczania zasobów, to najlepsze zespoły czerpią siłę z impulsów przywódczych płynących od każdego członka grupy. Te drobne, niemal niezauważalne na tablicy wyników momenty – takie jak zachowanie spokoju w kryzysie, zadanie dociekliwego pytania czy pokrzepiające skinienie głowy – stanowią prawdziwe paliwo sukcesu. Prelegent po raz pierwszy doświadczył potęgi takiego podejścia podczas służby wojskowej w Afganistanie, gdy o drugiej w nocy granice przekroczyło pięć tysięcy uchodźców. W obliczu ogromnej presji stopnie wojskowe i narodowości natychmiast straciły znaczenie, a żołnierze spontanicznie rozwiązywali problemy, nie czekając na formalne rozkazy dowódców. Lata później Michael odnalazł ten sam mechanizm w świecie biznesu w firmie Johnson & Johnson, gdzie wyznanie „nie wiem” przestało być oznaką słabości, stając się początkiem głębokiej dyskusji strategicznej. Przegląd ponad pięćdziesięciu badań obejmujących trzy tysiące zespołów jednoznacznie potwierdza, że rozproszone przywództwo przynosi znacznie lepsze rezultaty niż tradycyjne, skoncentrowane w rękach jednej osoby.
Naukowcy z MIT oraz Carnegie Mellon udowodnili, że o inteligencji zespołu nie decyduje najwyższe IQ jego członków, lecz równomierny wkład i zaangażowanie wszystkich uczestników. Słynny projekt badawczy Google wykazał dodatkowo, że kluczowym czynnikiem warunkującym efektywność jest bezpieczeństwo psychiczne, pozwalające na podejmowanie ryzyka i zadawanie pytań bez strachu przed konsekwencjami. W erze sztucznej inteligencji, która daje jednostkom ogromne możliwości porównywalne do silnika odrzutowego, największym wyzwaniem i wąskim gardłem staje się sprawna koordynacja działań. Mimo wiedzy naukowej Michael sam wpadł w pułapkę „bohaterskiego lidera”, czując się jak Atlas dźwigający na swoich barkach cały ciężar organizacji. Przekonanie o konieczności posiadania odpowiedzi na każde pytanie zmieniło go w pojedynczy punkt awarii oraz więźnia własnego stanowiska i korporacyjnego statusu. Przełom nastąpił, gdy przestał skrupulatnie rozliczać indywidualne zasługi, a zaczął świadomie budować warunki sprzyjające powstawaniu mikro-momentów przywództwa. Zrozumiał, że zadaniem wybitnej jednostki nie jest bycie najmądrzejszą osobą w pokoju, ale sprawienie, by cały pokój stał się mądrzejszy od jakiegokolwiek jednostkowego lidera. Odrzucenie pychy stanowiska pozwoliło mu budować trwałe relacje i zaufanie, które procentują przez całą karierę, a nie tylko w granicach danej tabliczki z tytułem. Przekształcenie własnego nastawienia uwolniło go od wyczerpującej presji sprawowania samowładnej kontroli oraz lęku przed dzieleniem się sukcesem z innymi. Przywództwo nie jest koroną noszoną przez menedżerów ani peleryną bohaterów, lecz otwartym nurtem przepływającym przez całą grupę. Przyszłość nie będzie bowiem należeć do samotnych geniuszy, lecz do zespołów, które potrafią przestać szukać bohaterów i same stają się środowiskiem pełnym przywódczych działań.
AI’s Effect on Workplace Culture
Morgan Meinen i Megan Mulherin przeanalizowali wpływ sztucznej inteligencji na kulturę organizacji oraz kluczową rolę liderów zespołów. Badanie Gallup’s Global CHRO Roundtable przeprowadzone wśród 102 szefów HR wykazało, że aż 99% z nich uważa AI za element ważny lub bardzo ważny dla strategii swojej firmy. Jednocześnie połowa ankietowanych dyrektorów HR nie ma pewności co do umiejętności menedżerów w zakresie prowadzenia pracowników przez proces wdrażania sztucznej inteligencji. Obawy te potwierdzają badania opinii pracowników Gallup z pierwszego kwartału 2026 roku, z których wynika, że AI wpływa na kulturę organizacyjną zarówno pozytywnie, jak i negatywnie. W przedsiębiorstwach, które nie wdrożyły jeszcze sztucznej inteligencji, 59% zatrudnionych uważa, że ich kultura pracy nie uległa zmianie w ciągu ostatniego roku. W firmach wykorzystujących nową technologię odsetek osób niedostrzegających zmian wynosi 51%, podczas gdy pozostałe opinie są niemal równomiernie podzielone na głosy o pogorszeniu (25%) i poprawie (24%) kultury organizacyjnej. Spośród pracowników dostrzegających ewolucję kultury w miejscach pracy z wdrożonym AI, blisko połowa (46%) przypisuje te przekształcenia bezpośrednio rozwojowi automatyzacji i sztucznej inteligencji. Sam zakup lub wdrożenie technologii nie gwarantuje automatycznie lepszego środowiska pracy, lecz stanowi jedynie katalizator zmian.
Finalny sens i postrzeganie tych transformacji zależą od sposobu integracji technologii oraz bezpośredniej postawy przełożonych. Pracownicy, których menedżerowie zdecydowanie promują korzystanie z AI, nieporównywalnie częściej przyznają, że nowa technologia odmieniła sposób wykonywania codziennych obowiązków w organizacji (33% wobec zaledwie 4% w pozostałej grupie). Zaangażowane wsparcie ze strony kadry zarządzającej przekłada się również bezpośrednio na ogólne odczucia dotyczące relacji w firmie. Osoby czujące aktywne wsparcie przełożonego w używaniu sztucznej inteligencji częściej deklarują poprawę kultury organizacyjnej w ostatnim roku (31% w porównaniu do 21% bez takiego wsparcia). Ponadto w tej samej grupie aż trzykrotnie częściej wskazywano na znaczną poprawę atmosfery w miejscu pracy (9% w zestawieniu z 3%). Dostrzegając kluczową pozycję menedżerów, 57% szefów HR deklaruje oferowanie im dedykowanych szkoleń z zakresu AI. Organizacje stawiają także na naukę partnerską (78%) oraz budowanie wewnętrznych centrów doskonałości i sieci liderów nowej technologii (62%). Badania pokazują jednak, że same szkolenia mogą okazać się niewystarczające w obliczu stale rosnącego zakresu obowiązków współczesnych menedżerów. Nakładanie kolejnych zadań związanych z AI bez zapewnienia odpowiednich zasobów i wyznaczenia priorytetów grozi przeciążeniem kadry kierowniczej. Choć liderzy biznesowi widzą w transformacji cyfrowej priorytet, sam proces cyfryzacji bez ludzkiego wsparcia nie podnosi jakości środowiska pracy. Kluczem do sukcesu okazuje się zatem właściwe wyposażenie kadry zarządzającej w jasną komunikację, niezbędne narzędzia oraz stałe wsparcie. Inwestycja w rozwój kompetencji przywódczych i wsparcie menedżerów w przewodzeniu zmianom jest w rzeczywistości równie istotna, jak nakłady finansowe na samą technologię sztucznej inteligencji.
Career Future Time Perspective and Perceived FutureSustainable Career: Pathways to Life and AcademicSatisfaction
Współcześni studenci wkraczają w dorosłe życie zawodowe w warunkach szybkich przemian rynkowych, rozwoju technologii oraz dużej niepewności. W tym dynamicznym otoczeniu naukowcy Andrea Zammitti, Anna Grasso, Angela Russo oraz Anna Parola postanowili zbadać czynniki psychologiczne, które pomagają młodym ludziom dbać o własny dobrostan. Badanie oparto na założeniach teorii konstrukcji kariery oraz paradygmatu Life Design, które podkreślają aktywną rolę człowieka w kształtowaniu własnej ścieżki życiowej. Głównym przedmiotem zainteresowania autorów była perspektywa przyszłościowa w karierze, rozumiana jako zdolność do wyznaczania celów zawodowych i łączenia ich z bieżącymi działaniami. Drugim istotnym pojęciem była wizja przyszłej zrównoważonej kariery, czyli wyobrażenie pracy, która w długim okresie chroni zdrowie, daje poczucie szczęścia, zapewnia produktywność i wnosi wkład w społeczeństwo. O ile orientacja czasowa dotyczy poznawczego nastawienia na stawianie celów, o tyle zrównoważona kariera stanowi ocenę jakości i trwałości przewidywanego rozwoju. Głównym celem badania było sprawdzenie, czy wizja zrównoważonej kariery pełni rolę mediatora między dalekowzrocznym planowaniem a zadowoleniem ze studiów i całego życia. Aby odpowiedzieć na to pytanie, autorzy zebrali dane od grupy 209 włoskich studentów uniwersyteckich w wieku od 18 do 30 lat. Ankietowani wypełnili internetowy zestaw kwestionariuszy w okresie od listopada 2024 roku do lutego 2025 roku. Do pomiaru zmiennych użyto sprawdzonych narzędzi psychometrycznych, w tym skali perspektywy przyszłościowej w karierze oraz skali przyszłej zrównoważonej kariery.
Zadowolenie uczestników oceniano natomiast przy użyciu skali satysfakcji ze studiów oraz skali satysfakcji z życia. Zgromadzone dane poddano analizie za pomocą modelowania równań strukturalnych, aby przetestować i porównać teoretyczne modele zależności. Przeprowadzone obliczenia jednoznacznie wykazały, że model częściowej mediacji jest lepiej dopasowany do danych niż model mediacji pełnej. Wyniki potwierdziły, że wyznaczenie jasnych celów zawodowych silnie sprzyja postrzeganiu własnej przyszłej kariery jako zrównoważonej. Wykazano także, że posiadanie perspektywy przyszłościowej wywiera bezpośredni, pozytywny wpływ na satysfakcję akademicką studentów. Ponadto dalekowzroczne myślenie o karierze bezpośrednio podnosi ogólny poziom zadowolenia z własnego życia. Z kolei ocena przyszłej pracy jako zdrowej, dającej szczęście i społecznie wartościowej dodatkowo zwiększa satysfakcję ze studiów. Taka sama pozytywna ocena przyszłej kariery przekłada się również bezpośrednio na wyższą ocenę całego dotychczasowego życia. Analizy statystyczne z użyciem procedury bootstrapowej potwierdziły, że wizja zrównoważonej kariery tworzy kluczowy pomost łączący celowe planowanie ze wzrostem dobrostanu. Cały przetestowany model zdołał wyjaśnić średnio aż 64,1% zmienności głównych analizowanych wskaźników satysfakcji i postrzegania pracy. Mimo wartościowych wniosków praca posiada ograniczenie w postaci poprzecznego schematu badań, co uniemożliwia wyciąganie kategorycznych wniosków o relacjach przyczynowo-skutkowych. Ponadto badana próba obejmowała wyłącznie studentów z Włoch, którzy nie posiadali jeszcze bogatego doświadczenia zawodowego. W wymiarze praktycznym autorzy sugerują tworzenie uczelnianych programów doradczych wspierających studentów w planowaniu długoterminowych scenariuszy rozwoju. Pomaganie młodym ludziom w godzeniu osobistych dążeń z dbaniem o zdrowie psychiczne i dobro społeczne stanowi obiecujący sposób budowania trwałego dobrostanu w świecie nauki i pracy.
Chiefs of staff are in vogue for good reason
Stanowisko szefa sztabu w świecie biznesu przeżywa obecnie prawdziwy renesans, ewoluując ze sfery politycznej i wojskowej do gabinetów ponad 65% prezesów firm z listy Fortune 500. Wzrasta popularność tego stanowiska, ponieważ zakres obowiązków współczesnego CEO drastycznie się rozszerzył, co stwarza ryzyko spowolnienia lub wręcz przeciążenia procesów decyzyjnych w organizacji. Doskonały szef sztabu działa niczym kontroler ruchu powietrznego, strażnik prawdy, partner do dyskusji oraz uniwersalny łącznik organizacyjny, stając się prawdziwym mnożnikiem wartości dla całej kadry zarządzającej. Niemniej jednak rola ta niesie ze sobą istotne wyzwania, do których należy ryzyko stworzenia wąskiego gardła w komunikacji, niepotrzebnej biurokracji czy problem tak zwanej proliferacji, gdy każdy dyrektor zaczyna zatrudniać własnego szefa sztabu. Paradoks tej funkcji polega na sprawowaniu ogromnego, chociaż nieformalnego wpływu przy jednoczesnym braku bezpośredniej władzy wykonawczej, co wymaga od danej osoby pamiętania o kluczowej granicy, że to nie ona jest prezesem. Pełniąc rolę tarczy chroniącej lidera przed codziennym szumem i stresem, szef sztabu musi uważać, by zamiast osłaniania CEO nie doprowadzić do jego niebezpiecznej izolacji od realiów firmy. Prawdziwym sprawdzianem skuteczności szefa sztabu nie jest jedynie ułatwianie życia samemu prezesowi, lecz realna poprawa efektywności całego systemu przywódczego w przedsiębiorstwie. Tworzenie tej roli należy zawsze rozpoczynać od precyzyjnego zdefiniowania problemu organizacyjnego i odpowiedzi na pytanie, co konkretnie ten pracownik ma udoskonalić w sposobie zarządzania. Szef sztabu nie może być uważany za uniwersalne remedium na błędy w delegowaniu zadań czy braki w strukturze liderów, a jego priorytety muszą być w pełni uzgodnione z prezesem.
Posiadając bliskość do centrum dowodzenia, szef sztabu powinien przyspieszać decyzje i łączyć ludzi, unikając przy tym przekształcenia gabinetu prezesa w niedostępny dwór królewski. Kluczową cechą idealnego kandydata jest wysoka ambicja skierowana na sukces całej organizacji oraz prezesa, łączona z osobistą skromnością i gotowością do wykonywania mniej prestiżowych prac w cieniu. Taka osoba musi wykazywać odwagę do wywierania wpływu, budowania relacji bez formalnego autorytetu, a także wypowiadania trudnych prawd, których nikt inny nie odważyłby się przekazać prezesowi. Efektywny szef sztabu wychwytuje nieformalne sygnały i nastroje w organizacji, dając liderowi dostęp do szczerych informacji, które często nie docierają na formalne spotkania. Istotną dyscypliną pracy na tym stanowisku jest unikanie gromadzenia wszelkich osieroconych projektów strategicznych, aby wokół CEO nie powstała paraliżująca „struktura równoległa”. Każda trwała i kluczowa inicjatywa biznesowa powinna docelowo trafić do dedykowanego właściciela w strukturze liniowej, a nie pozostawać na stałe pod nadzorem szefa sztabu. Badania pokazują, że mediana kadencji szefa sztabu wynosi zaledwie około 2,3 roku, co czyni tę rolę wyjątkowo intensywną i dynamiczną. Funkcja ta służy jako niesamowity elitarny terminatariat menedżerski, po którym aż dwie trzecie osób otrzymuje awans, zazwyczaj pozostając w tej samej firmie lub branży. W dobie prężnego rozwoju sztucznej inteligencji, która przejmuje zadania związane z planowaniem, raportowaniem i syntezą danych, rola szefa sztabu nie znika, lecz przesuwa się w stronę wyższego poziomu. Przyszłość tego stanowiska opierać się będzie przede wszystkim na dojrzałym osądzie, zrozumieniu kontekstu oraz umiejętności przekuwania danych w konkretny postęp organizacji. Najlepsi szefowie sztabu to cisi bohaterowie firm, którzy bez rozgłosu sprawiają, że cały zespół przywódczy działa sprawnie, przejrzyście i na najwyższych obrotach.
[Konferencja] Digital HR
HR nie czeka na przyszłość. HR już się do niej przygotowuje.
Transparentność wynagrodzeń, digitalizacja dokumentacji pracowniczej, AI w kadrach i płacach, e-teczki, eIDAS 2.0 – zmiany dzieją się na naszych oczach. Pytanie brzmi: czy Twój HR jest na nie gotowy?
10-11 grudnia 2026 r. spotykamy się na dwudniowej, stacjonarnej konferencji Digital HR, podczas której teoria spotka się z praktyką, a eksperci pokażą, jak przygotować organizację na nowe obowiązki i możliwości.
Dzień 1: Transparentność wynagrodzeń
Porozmawiamy m.in. o:
– nowych obowiązkach prawnych i RODO,
– wartościowaniu stanowisk i budowie struktur wynagrodzeń,
– systemach premiowych,
– procesach podwyżkowych,
– wykorzystaniu AI w decyzjach dotyczących wynagrodzeń.
Dzień 2: Digitalizacja HR i AI
Na agendzie m.in.:
– zmiany prawne wspierające elektronizację HR,
– AI Act i zasady korzystania z AI przez pracowników,
– zastosowania AI w kadrach i płacach,
– wdrażanie e-teczek bez błędów,
– dashboardy wynagrodzeniowe,
– automatyzacja podpisywania umów,
– eIDAS 2.0, mObywatel i e-doręczenia.
To nie będzie konferencja o tym, co kiedyś może się zmienić.
To spotkanie o tym, co warto zacząć robić już dziś, aby jutro nie nadrabiać zaległości.
Konkretne rozwiązania. Case studies. Eksperci z różnych obszarów. Dyskusje o problemach, z którymi HR mierzy się naprawdę.
10-11 grudnia 2026 r. | Digital HR
Dołącz do nas i wznieś HR na wyższy poziom.
Zarezerwuj miejsce i przygotuj swoją organizację na HR przyszłości.
Gartner Identifies 4 Shifts Shaping the Future of Work
Analiza firmy Gartner wskazuje, że przyszłość środowiska pracy zostanie ukształtowana przez cztery kluczowe transformacje, przechodzące od ślepej automatyzacji w stronę wzmacniania ludzkiego potencjału. Eksperci ostrzegają, że sprowadzanie sztucznej inteligencji jedynie do narzędzia redukcji kosztów jest fundamentalnym błędem współczesnych organizacji. Szacuje się, że do 2029 roku aż 30% pracowników zwolnionych w wyniku zastąpienia przez sztuczną inteligencję będzie musiało zostać ponownie zatrudnionych, zazwyczaj po znacznie wyższych kosztach. Pochopne cięcia kadrowe nie tylko drastycznie uszczuplają rezerwy talentów, ale również niszczą bezcenną wiedzę instytucjonalną w dobie globalnego spadku wzrostu siły roboczej. Analityk Tori Paulman sugeruje zastąpienie masowych redukcji strategią „remiksu talentów”, która przekierowuje pracowników z rutynowych zadań w stronę nowych obszarów rozwoju. Obecnie inwestycje w nowatorskie technologie wkraczają w fazę rozczarowania na wykresie Hype Cycle 2026, co wymusza skupienie się na potęgowaniu ludzkiej inteligencji, kreatywności oraz doświadczenia. Pierwsza z wyróżnionych zmian polega na poszerzaniu ludzkich możliwości poprzez traktowanie sztucznej inteligencji jako partnera w pracy, a nie prostego zastępstwa. Tego typu relacja opiera się na umacnianiu zdolności decyzyjnych oraz przywódczych przy jednoczesnym zachowaniu pełnej odpowiedzialności człowieka.
W realizacji tego celu pomagają zaawansowane rozwiązania, takie jak cyfrowe bliźniaki pracowników, cyfrowy coaching czy technologia rozpoznawania emocji. Drugi obszar skupia się na budowaniu elastycznych kadr, które potrafią adaptować się do zmian, zamiast bezrefleksyjnie wdrażać nowe narzędzia. Firmy zorientowane na przyszłość powszechnie inwestują w alfabetyzację technologiczną, zarządzanie umiejętnościami oraz podnoszenie kompetencji kadry zarządzającej. Trzeci wymiar transformacji podkreśla konieczność pogłębiania kontekstu, trafności ocen oraz unikania utraty głębszego sensu wykonywanych zadań. Wraz z głębszym zakorzenieniem algorytmów w procesach biznesowych rośnie bowiem ryzyko utraty wyczucia sytuacyjnego przez zespół. Organizacje muszą zatem projektować systemy utrzymujące ludzki nadzór, wykorzystując interfejsy konwersacyjne oraz platformy inteligencji decyzyjnej. Czwarta zmiana zakłada budowanie fundamentów pod wypracowanie skumulowanej wartości, wychodzącej daleko poza stosowanie rutynowych narzędzi. Według prognoz do 2027 roku 75% przedsiębiorstw traktujących zyski z produktywności wyłącznie jako oszczędności finansowe zostanie prześcigniętych przez bardziej dynamiczną konkurencję. Innowacyjni liderzy decydują się bowiem na agresywne reinwestowanie uzyskanych nadwyżek w stałe unowocześnianie organizacji, budowanie innowacji i rozwój pracowników. Wśród przełomowych rozwiązań wspierających ten proces wymieniane są m.in. dziedzinowe modele generatywne, rozwiązania typu vibe coding czy inteligentne urządzenia noszone. Przewagę konkurencyjną zyskają dyrektorzy ds. technologii, którzy zbudują strukturę organizacyjną pozwalającą procesom przekraczać tradycyjne granice. Celem nadchodzących przemian jest stworzenie środowiska, w którym sztuczna inteligencja eliminuje tarcia i przyspiesza działanie całej firmy, przynosząc jej skumulowane korzyści.
Hidden Costs of Workplace Gossip
Nicolai Foss analizuje ukryte koszty plotek w miejscu pracy, wskazując, że choć bywają one traktowane jako nieformalny mechanizm dyscyplinujący, mogą prowadzić do manipulowania raportowanymi wynikami. Opierając się na badaniach opublikowanych w magazynie „Contemporary Accounting Research” wraz z Sabrą Khajehnejad i Stefanem Linderem, zauważa, że pracownicy narażeni na negatywne plotki częściej zniekształcają wskaźniki wydajności. Mechanizm ten opiera się na paradoksie, w którym lęk przed utratą dobrego imienia sprawia, że ochrona wizerunku społecznego staje się ważniejsza od rzetelnego raportowania. Tradycyjne ujęcie ekonomii organizacji postrzega plotkę jako nieformalną instytucję, która przy niskich kosztach transmituje informacje o wiarygodności oraz wzmacnia obowiązujące normy. Działając w sposób zdecentralizowany, taka komunikacja pomaga przedsiębiorstwu przetwarzać rozproszoną wiedzę lokalną, do której kadra kierownicza nie ma bezpośredniego dostępu. Jednakże nieformalne systemy informacyjne niosą ze sobą własne patologie, ponieważ plotki rzadko przekazują same fakty, nierzadko przynosząc ze sobą przesadzone interpretacje i oceny. Dotychczasowa literatura z zakresu rachunkowości zarządczej skupiała się głównie na formalnych bodźcach finansowych, zakładając dominację oficjalnych systemów kontroli. Tymczasem organizacje są społecznościami, w których pracownicy silnie zabiegają o status, szacunek i przynależność, próbując uniknąć reputacyjnego wykluczenia. Gdy w zespole powszednieją rozmowy o słabych osiągnięciach innych, jednostki zaczynają odczuwać, że same znajdują się pod nieustanną nieformalną obserwacją.
Rzeczywista poprawa wydajności wymaga zazwyczaj czasu, wysiłku i współdziałania, podczas gdy zmiana samego wyobrażenia o wynikach wydaje się znacznie łatwiejsza. W efekcie zagrożeni pracownicy zaczynają zarządzać wrażeniem, dostosowując sprawozdania, opóźniając złe wieści lub selektywnie ujawniając dane. Dowody zebrane w badaniach terenowych w Belgii i Indiach oraz w eksperymencie potwierdziły, że obawa przed oprawą reputacyjną napędza bezpośrednio skłonność do nadużyć. Istotnym czynnikiem modyfikującym te zależności okazuje się cecha osobowości znana jako poziom samomonitorowania. Osoby o wysokim samomonitorowaniu potrafią sprawnie odczytywać sygnały społeczne i chronić pozycję za pomocą sieci kontaktów czy budowania relacji. Pracownicy o niskim poziomie tej cechy mają mniej zasobów do zarządzania oceną, przez co w plotkarskim otoczeniu częściej wybierają manipulację jako strategię obronną. Wniosek ten nie oznacza niższych standardów etycznych u takich osób, lecz wskazuje na brak alternatywnych, społecznie akceptowanych metod dbania o wizerunek. Spostrzeżenia te dowodzą, że formalne systemy kontroli i bodźców nigdy nie działają w próżni, lecz są zanurzone w nieformalnej atmosferze organizacji. Nawet precyzyjnie zaprojektowany system wskaźników może wywołać niepożądane skutki, jeśli nasili rywalizację i obawy przed nieoficjalną krytyką. Nie sugeruje się jednak prób całkowitej eliminacji plotek, gdyż odgrywają one niezbędną rolę w szybkiej wymianie informacji i wdrażaniu nowych pracowników. Właściwym wyzwaniem dla menedżerów pozostaje takie kształtowanie środowiska pracy, aby nieformalna komunikacja wspierała oficjalne cele, a ewaluacja służyła nauce, a nie publicznemu zawstydzaniu.
Masz postanowienie. A jak zwiększyć szansę realizacji?
Agnieszka Pełka-Szajowska podejmuje problem bezskuteczności wielu dobrych postanowień, które po szkoleniach czy warsztatach nie przekładają się na rzeczywiste działanie. Zauważa, że ludziom rzadko brakuje wiedzy czy chęci, lecz w kluczowym momencie brakuje im właściwego wyzwalacza, który przywołałby podjętą decyzję. Tradycyjne postanowienie przypomina zwykły włącznik światła, o którym trzeba pamiętać w ciemności z zajętymi rękami. Znacznie skuteczniejsza jest analogia do lampy z czujnikiem ruchu, która zapala się automatycznie, gdy tylko pojawimy się w odpowiednim miejscu. Psycholog Peter Gollwitzer określa ten mechanizm mianem intencji implementacyjnych, opierających się na prostej strukturze warunkowej „jeśli pojawi się sytuacja X, to zrobię Y”. W tej formule czynnikiem wyzwalającym „jeśli” może być nie tylko godzina, ale też konkretne zdarzenie, słowa drugiej osoby czy odczuwana emocja. Skuteczność tej metody potwierdzają badania Paschala Sheerana i Michaela Silvermana nad szkoleniami przeciwpożarowymi na brytyjskiej uczelni. Eksperyment wykazał, że sama argumentacja przekonująca nie podniosła frekwencji, podczas gdy prośba o wpisanie konkretnego planu do ankiety niemal podwoiła uczestnictwo. Podobne rezultaty zaobserwowali Paschal Sheeran i Sheina Orbell w angielskiej przychodni, gdzie określenie terminu i miejsca wizyty podniosło udział kobiet w badaniach cytologicznych z 69% do 92%.
Z kolei badania zespołu Katherine Milkman w amerykańskiej firmie pokazały, że dodanie miejsca na datę i godzinę szczepienia w liście do pracowników zwiększyło wskaźnik zaszczepionych. Co ciekawe, w drugiej części formuły po słowie „to” nie musi znajdować się fizyczne działanie, gdyż może to być również określona myśl lub wypowiedź w duchu. Gabriele Oettingen podaje przykład prawnika, który zaplanował przypomnienie sobie o własnych kompetencjach w momencie odczucia niepewności podczas sprzeciwu w sądzie. Badania pokazują, że zaplanowane w głowie reakcje pomagają podejmować trafniejsze decyzje, poprawiają skupienie uwagi i obniżają poziom lęku. Obszerna metaanaliza z 2025 roku autorstwa Paschala Sheerana, Olivii Listrom i Petera Gollwitzera, obejmująca 642 testy z ponad ćwierćwiecza, dostarcza silnych dowodów na skuteczność planów „jeśli-to”. Analiza ta potwierdza, że struktura warunkowa działa wyraźnie lepiej niż zwykłe rozpisanie harmonogramu bez powiązania z konkretnym bodźcem. Różnica ta odpowiada przewadze lampy z czujnikiem ruchu nad lampą sterowaną zegarowo, która zapala się bez względu na sytuację. Badacze zaznaczają jednak, że intencje wdrożeniowe nie są metodą cudowną i wymagają warunku wstępnego w postaci silnego zaangażowania w cel. W przypadkach, gdy uczestnikom nie zależało na celu, jak w niektórych badaniach nad aktywnością fizyczną, wpływ planowania był bliski zera. Choć plany te działają u ludzi w każdym wieku, od dzieci po seniorów, literatura naukowa wciąż wykazuje niedostatek badań przeprowadzonych bezpośrednio w środowisku biznesowym. Sformułowanie intencji implementacyjnej wymaga zaledwie jednego zdania i paru sekund, stanowiąc wyjątkowo tanie i efektywne narzędzie wspomagające realizację postanowień.
Why the AI Slowdown Argument Deserves Your Attention as a Leader
Wezwanie CEO Anthropica, Dario Amodei’a, do spowolnienia rozwoju sztucznej inteligencji rzuca wyzwanie obecnemu pędowi technologicznemu, zwłaszcza gdy liderzy stoją w obliczu ryzyka utraty kontroli nad autonomicznymi agentami. Mimo personalnych powodów do pragnienia jak najszybszego postępu medycznego i naukowego, Amodei ostrzega, że rozwój AI może wkrótce wyprzedzić ludzkie możliwości zarządcze. Choć czołowi liderzy branży publicznie popierają tę apelację, prawdziwy sprawdzian ich odpowiedzialności odbywa się za zamkniętymi drzwiami firmowych gabinetów. Prawdziwy dylemat przywódczy pojawia się w momencie, gdy niepokojące odkrycia bezpieczeństwa zagrażają dawno zaplanowanej i kosztownej premierze nowego systemu. Zewnętrzne naciski ze strony inwestorów, klientów oraz ciężka praca zespołu sprawiają, że wypuszczenie produktu staje się domyślnym wyborem, stawiając obiekcje techniczne na przegranej pozycji. W efekcie kultura organizacyjna często faworyzuje osoby chroniące harmonogram, uciszając tych, którzy dostrzegają fundamentalne ryzyka. Pojęcie bezpieczeństwa zyskuje jednak realne znaczenie dopiero wtedy, gdy bezpośrednio ogranicza autonomię i uprawnienia przyznawane systemom AI. Udana wersja demonstracyjna nie jest dowodem na gotowość technologii w warunkach rzeczywistych, a każde rozszerzenie uprawnień agenta wymaga solidniejszych dowodów. Lekcja płynąca z katastrofy promu Challenger z 1986 roku pokazuje, jak zła wiadomość może ulec złagodzeniu lub wyciszeniu w strukturach korporacyjnych, zanim dotrze na samą górę.
Z kolei przypadek Knight Capital z 2012 roku uświadamia, że sama obecność nadzoru nie wystarczy, jeśli człowiek nie ma narzędzi ani władzy, by natychmiast zatrzymać błędnie działający algorytm. Skuteczny nadzór ludzki wymaga z góry zdefiniowanych warunków przerwania pracy systemu oraz ochrony osób, które podejmują trudną decyzję o wstrzymaniu projektu. Samo odkładanie decyzji w czasie bez postawienia konkretnych pytań badawczych staje się jednak zwykłym unikaniem odpowiedzialności przez menedżerów. Wzorem konferencji w Asilomar z 1975 roku dotyczącej rekombinowanego DNA, pożyteczna pauza powinna służyć sprecyzowaniu bezpiecznych warunków dalszego rozwoju. Historia biotechnologii pokazuje, że odpowiedzialnie wprowadzane ramy ochronne nie blokują innowacji, lecz umożliwiają ich bezpieczne skonsumowanie w postaci przełomowych leków. Należy pamiętać, że huraoptymizm oraz spektakularne sukcesy naukowe, takie jak osiągnięcia modelu AlphaFold, nie stanowią dowodu na natychmiastową gotowość komercyjną konkretnego wdrożenia. Liderzy muszą potrafić odróżnić własne nadzieje związane z technologią od twardych faktów dotyczących aktualnego stanu bezpieczeństwa danego modelu. Przyznanie się do błędu lub zmiana zdania pod wpływem nowych dowodów stanowi niezwykle mocny sygnał dla całej organizacji, budujący prawdziwą kulturę bezpieczeństwa. Przed podjęciem kluczowych uchwał menedżerowie powinni jeszcze w spokoju spisać, jakie konkretnie dane dowodowe zmusiłyby ich do opóźnienia lub wycofania autoryzacji dla projektu. Określenie kryteriów odwoławczych z wyprzedzeniem chroni proces decyzyjny przed ślepą racjonalizacją, gdy w grę wchodzą już wielkie pieniądze i reputacja. Prawdziwe przywództwo w erze AI polega na pozostawieniu przestrzeni dla trudnych faktów i odwadze do zmiany kursu, nawet w przeddzień najważniejszej premiery.


![[Szkolenie] Kultura organizacyjna, którą można zbadać - jak dopasowanie wpływa na sukces rekrutacji? [Szkolenie] Kultura organizacyjna, którą można zbadać - jak dopasowanie wpływa na sukces rekrutacji?](https://i0.wp.com/hrlityczny.pl/wp-content/uploads/2026/09/Szkolenie_.png?resize=1080%2C567&ssl=1)

![[Meetup] HR Roundtable: Prawo. Dylematy. Technologia [Meetup] HR Roundtable: Prawo. Dylematy. Technologia](https://i0.wp.com/hrlityczny.pl/wp-content/uploads/2026/01/Baner-HRlityczny-2-1.png?resize=1080%2C540&ssl=1)












